• Print
close
Nowości

Jak się reklamować w XXI wieku? Pomimo że tradycyjne formy reklamy, takie jak...read more Dysponowanie stroną, która jest często odwiedzana przez użytkowników to mar...read more Już niebawem powstanie twoja nowa strona? Wybór padł na Word Press, jako plat...read more Chciałbyś mieć stronę internetową, którą można samodzielnie administrowa...read more

Teoria Fibonacciego

Teoria Fibonacciego została stworzona gdzieś w okolicy pierwszej połowy XIII wieku przez włoskiego matematyka o imieniu Leonardo. Wskazał on zależność opierającą się o definicję: każda kolejna liczba jest sumą dwóch poprzednich(zaczynając od liczby naturalnej. I tak na samym początku znalazły się liczby 1,1, a następnie 2, 3, 5, 8, 13 i tak dalej… Pozwoliło to przenieść mu ta wartość matematyczną z papieru na rzeczywistość. W dzisiejszych czasach teoria ta ma miejsce w wielu fragmentach codziennego życia, lecz niewiele osób zwraca na to uwagę, bądź wykorzystuje ją świadomie.

 

Ciąg Fibonacciego, a inwestowanie na giełdzie

Można zauważyć, że podzielenie dwóch kolejnych liczb będzie wynosiło zawsze 1,618 – właśnie ta liczba została nazwana dużym phi i będzie służyła w kolejnej analizie. 1,618 to zaokrąglenie – zawsze wyjdzie taka liczba, lecz w miarę oddalania się liczb od magicznej 1 wynik będzie coraz bardziej nieprecyzyjny(chodzi tutaj o liczbę cyfr po przecinku). Fibonacci porównał swoją teorię do świata przyrody, a dokładnie do popularnej muszli będącej ilustracja jego twórczości. Każda kolejna komora w muszli ślimaka jest bowiem większa od poprzedniej o jej wielkość. Ta niesamowita symetria przekłada się nawet na ciało człowieka – długość łokcia na ręce, kolana na nodze czy też oczu na głowie.

 

Lecz co daje ciąg Fibonacciego w giełdzie?

 

Otóż piki i linie składają się na stworzenie wykresu zmian cen w perspektywie czasu. Raz rosną, raz maleją. Kluczem w sprawnym inwestowaniu na giełdzie jest złapanie idealnego momentu wejścia i zainwestowania w aukcje oraz wyjścia i ich sprzedaży. Ciąg Fibonacciego pozwolił na wykorzystanie współczynników z zakresu 38,2%, 61,8% tworząc małe phi oraz 78,6 i 88,6%. W dużym phi wykorzystywane są 127,2% i 161,8%.

Dzięki temu symetryczny ciąg Fibonacciego w przyrodzie, naturze i matematyce można porównać do stosunku pomiędzy popytem a podażą. Tutaj też istnieje prawdopodobieństwo stworzenia tak zwanych złotych proporcji. Po naniesieniu tak zwanej siatki Fibonacciego na wykres i poznaniu optymalnych wartości można oszacować maksimum i minimum cenowe w danym czasie. Dzięki temu inwestor może dowiedzieć się w którym momencie idealnie jest wejść i w którym momencie wyjść i sprzedać akcję, aby zarobić jak najwięcej, a nic nie stracić.

 

Podsumowanie

Teoria Fibonacciego na giełdzie bywa bardzo przydatnym narzędziem, jednak wykorzystywana jest głównie jako pomoc analityczna, a nie główne jej narzędzie. Potrafi upewnić inwestora w swojej racji, bądź wprowadzić ziarnko niepewności, które może okazać się dla niego kołem ratunkowym.

Story Page